wtorek, 11 lutego 2014

Prolog

Kiedyś żyłem zupełnie inaczej...
Nie miałem przed sobą żadnego celu. Mój świat był ciemny i pusty- bezsensowny.
Płomykiem, który rozjaśnił ciemność w moim sercu była Amy. Była płomykiem, który pomagał mi iść naprzód. Płomykiem, który zgasł równie szybko, jak zapłonął...
Pamiętam jakby to było wczoraj...
Wyszedłem na papierosa i wtedy ją zobaczyłem. Siedziała wygodnie za rozpadającym się murku i jakby promieniała w słońcu. Jej piękne włosy upięte były wysoko, a na twarzy gościł uroczy uśmiech. Wyglądała po prostu nieziemsko. Miała na sobie swoją ulubioną różową bluzę, jasne dżiny i podniszczone trampki.
Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia...
A teraz? Ta sama, a jakby inna dziewczyna stoi przede mną w czarnej, obcisłej sukience. Twarz ma wychudzoną, a pod oczami fioletowe cienie, skryte pod warstwą makijażu. Jej włosy idealnie ułożone spoczywają na kościstych ramionach, zaś kruchy nadgarstek przyozdabia droga bransoleta.
Byłem świadkiem jej przemiany. Towarzyszem w drodze do najmroczniejszych chwil jej życia...
W moich oczach od zawsze była tylko niewinnym aniołkiem. Za nic nie mogę zrozumieć czemu to właśnie ją spotkał taki los.
Do dziś zadaję sobie to pytanie, jednak odpowiedzi wciąż nie ma...



___________________________________________________________________________

Powyższy prolog jest mojego autorstwa. Pisałam go zupełnie sama, ale wzorowałam się na serialu pt. "Invisible" autorstwa TheLalola33 (http://www.youtube.com/user/TheLalola33).
Rozdziały będą pojawiały się 1/2 razy w tygodniu. :)
byBellaaa...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz